Bilans starć z Clearexem

Czas na pojedynek z legendą polskiego futsalu i najbardziej utytułowanym zespołem  – Clearexem Chorzów. Historia naszych pojedynków sięga sezonu 2014/15, kiedy to zaczęliśmy naszą przygodę z Ekstraklasą właśnie pojedynkiem z Chorzowianami.

 

Sezon 2014/15 (Futsal Ekstraklasa)

Red Dragons Pniewy – Clearex Chorzów 0-1 (20. września 2014)

Bramka: Seget

Clearex Chorzów – Red Dragons Pniewy 2-3 (23. stycznia 2015)

Bramki: Rabczak 2 – Hoły, Frajtag 2

 

Sezon 2015/16 (Futsal Ekstraklasa)

Red Dragons Pniewy – Clearex Chorzów 5-3 (24. października 2015)

Bramki: Frajtag 2, Wachoński 3 – Budniak, Frajtag (s), Salisz

Clearex Chorzów – Red Dragons Pniewy 2-3 (28. lutego 2016)

Bramki: Gładczak 2 – Hoły, Skrzypek, Frajtag

 

Sezon 2016/17 (Futsal Ekstraklasa)

Red Dragons Pniewy – Clearex Chorzów 1-1 (17. września 2016)

Bramki: Skrzypek – Gładczak

Clearex Chorzów – Red Dragons Pniewy 0-4 (9. stycznia 2017)

Bramki: Skrzypek 2, Piasek, Ozorkiewicz

 

 

Ogólny bilans: 4-1-1 na korzyść Red Dragons

Bramki: 16 – 9 na korzyść Red Dragons

Bilans meczów domowych: 1-1-1, bramki: 6-5 na korzyść Red Dragons

Bilans meczów wyjazdowych: 3-0-0, bramki: 10-4 na korzyść Red Dragons

 

Najlepsi strzelcy Red Dragons przeciwko Clearexowi: Wachoński (5 bramek), Skrzypek (4), Frajtag  (3)

Najlepsi strzelcy Clearexu przeciwko Red Dragons: Gładczak (3 bramki), Salisz (2)

 

Bilans przeciwko Clearexowi wypada dla nas bardzo korzystnie. Na przestrzeni 3 sezonów i 6 meczów tylko raz przegraliśmy z rywalem z Chorzowa i było to w naszym pierwszym wystąpie w Ekstraklasie. Najlepiej wygląda zestawienie meczów w hali rywala. Wygraliśmy tam wszystko, co dało się wygrać, tak więc czas najwyższy podtrzymać tę passę. Przytoczmy dwa ostatnie mecze wyjazdowe.

 

 

Mecz w sezonie 2015/16 rozstrzygnął się w drugiej połowie, a właściwie w jej końcówce. W pierwszej bezbramkowej części gry obie drużyny stworzyły sobie kilka sytuacji bramkowych, ale piłka ani razu nie znalazła się w sieci. Strzelanie rozpoczął Patryk Hoły. Rywale wyrównali, ale kolejny cios zadał Adam Wachoński. Clearex wyrównał z przedłużonego rzutu karnego w 39. minucie. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, ostateczny cios zadał Łukasz Frajtag i trzy punkty pojechały do Pniew.

W meczu „telewizyjnym” w zeszłym sezonie rozegraliśmy jeden z najlepszych meczów w naszej przygodzie w Futsal Ekstraklasie. Wprawdzie początkowe minuty należały dla rywali, jednak albo brakowało skuteczności albo w bramce swoje robił Maciej Foltyn. Pierwszą bramkę przed przerwą zdobył Adrian Skrzypek. Uważna gra w obronie w drugiej części i skuteczność spowodowały, że ostatecznie wygraliśmy 4-0. 

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *