W sobotę z Mistrzem Polski

Rekord Bielsko-Biała – Red Dragons Pniewy

sobota, godzina 18:00

Po dwóch porażkach w pniewskiej hali, czeka nas kolejne trudne zadanie mecz w Bielsku-Białej, z aktualnym Mistrzem Polski. Drużyna Rekordu w ten weekend nie zagrała, co było spowodowane wcześniejszymi meczami w ramach rozgrywek UEFA Futsal Cup. Niestety polski zespół odpadł na etapie głównym europejskich zmagań, czyli w Main Round. Zawodny rozgrywane były w Bratysławie, gdzie dość niespodziewanie najlepszy okazał się mistrz Holandii.

Wracając na krajowe podwórko, tutaj na razie Rekord nie ma sobie równych, najpierw pewnie pokonał dwukrotnie wysoko Clearex Chorzów (Super Puchar i pierwsza kolejka ligowa), a następnie zdeklasował w Bielsku-Białej drużynę Pogonii. Wygrywanie we własnej hali to dla aktualnego Mistrza Polski obowiązek, przed sezonem do drużyny dołączyli Michal Seidler(reprezentant Czech) oraz Michał Kubik. Mając taki skład personalny trzeba stawiać sobie bardzo wysokie cele. Nie będzie nic odkrywczego w stwierdzeniu, że każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie dużą niespodzianką, jeżeli nie sensacją.

Historia naszych spotkań wyjazdowych z Rekordem jest katastrofalna, przegrywamy tam za każdym razem i niestety zazwyczaj różnicą kilku goli. Dwie ostatnie porażki w Pniewach pokazały, że przed naszym młodym zespołem jeszcze sporo pracy. Nie byliśmy gorsi od rywali z Katowic czy Torunia, ale czegoś w tych meczach zabrakło. Na pewno dużym problemem jest nasza skuteczność pod bramką przeciwnika, marnujemy często dogodne sytuacje, lub brakuje ostatniego podania. Nie jesteśmy faworytem, miejmy nadzieję zatem, że z zawodników zejdzie nieco boiskowa trema i zaprezentują się z lepszej strony. Do dyspozycji naszego szkoleniowca powinni być wszyscy zawodnicy, choć trudy ostatnich spotkań odczuł nieco Adrian Skrzypek, lecząc w tym tygodniu urazy. Gospodarze planują przeprowadzić bezpośrednią transmisję internetową z tego meczu, dlatego zachęcamy do kibicowania. Poniżej tradycyjnie skrót naszego ostatniego pojedynku z Rekordem w Pniewach, przegranego 0:1. 

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *