
Red Dragons Pniewy – FC Toruń
poniedziałek, godzina 20:00
transmisja w Sportklubie
Po raz drugi spotkamy się w pniewskiej hali , tym razem w poniedziałkowy wieczór, gdzie podejmować będziemy drużynę FC Toruń. Rywal doskonale nam znany, z którym stoczyliśmy kilka ligowych pojedynków. Najbardziej pamiętny, do którego pamięcią wracamy niechętnie, to ten z 08.02.2016, kiedy to straciliśmy gola na 1:2, równo z końcową syreną. Mamy nadzieję, że taki kataklizm już nas więcej nie spotka, choć jak to bywa w futsalu niczego nie można być pewnym.
Nie będziemy faworytem tego meczu, goście z grodu Kopernika mierzą w tym sezonie bardzo wysoko. Po zdobyciu brązowego medalu apetyty znacznie wzrosły. Zespół zasilił doskonale znany Tomasz Kriezel, a nowym szkoleniowcem został Łukasz Żebrowski. W pierwszym spotkaniu torunianie rozbili AZS Katowice, na ich terenie 1:4, w drugim zaś zremisowali 1:1 z Gatta Active Zduńska Wola. Wyniki pokazują, że forma przeciwników jest wysoka, przynajmniej na tym etapie rozgrywek. W bramce świetnie spisuje się Nicolae Neagu, a w ofensywie Michał Wojciechowski i Marcin Mikołajewicz. Czeka nas zatem, niezwykle trudne zadanie, ale łatwych w Futsalekstraklasie nie ma.
Po sobotniej porażce pozostał spory niedosyt, ale trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu i mocno wziąć się do pracy. Skuteczność nigdy nie była nasza silną stroną. Zresztą w ilości zdobywanych goli niestety zawsze jesteśmy w ogonie tabeli. Sama gra, jaką zaprezentowaliśmy w starciu z Katowicami, wyglądała na pewno lepiej niż w końcówce ligowego sezonu. Widać spory postęp w budowaniu akcji, a atak pozycyjny, do którego byliśmy zmuszeni to pięta achillesowa praktycznie każdej drużyny w lidze. Przepracowaliśmy dobrze kolejny tydzień i liczymy na naszą dobrą postawę w tym meczu. Wspominaliśmy nasze najbardziej pamiętne spotkanie z FC Toruń, ale tradycyjnie już przypominamy nasz ostatni mecz, którego skrót jest poniżej. Przegraliśmy wówczas na wyjeździe 5:1 i był to również mecz transmitowany przez Sportklub. Czas zatem, na rewanż liczymy na wasze wsparcie i jak zawsze głośny doping.
