Gracjan Miałkas jako młody chłopak 14-15 letni przychodził na trybuny oglądać treningi najpierw Akademii FC Pniewy, później Red Dragons. Wówczas marzył o tym, żeby dołączyć do treningów , by później móc grać w meczach o stawkę w Futsal Ekstraklasie. Jego dążenie do celu zwyciężyło. Ciężka praca, którą wykonywał od czasów pierwszych treningów dla młodszych roczników owocowała kolejnymi nagrodami, o których mowa w naszym wywiadzie. Przeczytajcie, co miał do powiedzenia młody, 18-letni zawodnik Red Dragons Pniewy.
Redaktor) Gracjan – skąd w ogóle wzięło się Twoje zainteresowanie futsalem? Jak wyglądały Twoje początki związane z tą dyscypliną?
Gracjan) Od zawsze interesowałem się piłką. O istnieniu futsalu nie wiedziałem. Dopiero jak zacząłem chodzić na pierwsze mecze Akademii dowiedziałem się, co to jest. Niemal od razu zacząłem marzyć, żeby zostać jednym z nich. Niestety po jakimś czasie Akademia się rozpadła. Na szczęście mieliśmy jeszcze Red Dragons, do którego udało mi się dostać, z czego jestem bardzo zadowolony.

młody Grajan oglądający z wysokości trybun mecze Akademii FC Pniewy
Red) No właśnie. Powiedz może, jak wyglądały Twoje pierwsze kroki w Red Dragons w młodzieżowej drużynie? Ktoś Cię namówił do gry? Jak wyglądały Twoje pierwsze treningi?
G) Przed przejściem do Red Dragons znajomi mówili mi, że jest nabór do rocznika 97,98,99. Ucieszyłem się bardzo i nie wahałem się by podjąć tę decyzję. Pierwsze treningi były w bardzo licznej grupie, bo było nas nawet 30. Następnie była selekcja, po której zostało nas około 15, w tym ja. Z początku uczyliśmy się podstaw które były niezbędne w dalszym rozwoju.
Red) W międzyczasie grałeś w Pniewskiej Amatorskiej Lidze Futsalu, II lidze, ogólnopolskich turniejach młodzieżowych U-18, czyli tego grania trochę było. Aż wreszcie rok temu pojawiło się powołanie do reprezentacji młodzieżowej U-19. Jak zareagowałeś na to wyróżnienie?
G) Pewnego dnia zadzwonił do mnie menadżer klubu – Rafał Gnybek z informacją, że dostałem się do młodzieżowej reprezentacji U-19. Byłem w bardzo dużym szoku, bo nie spodziewałem się takiego wyróżnienia. Mogłem reprezentować swój klub na arenie międzynarodowej, z czego byłem bardzo dumny.
Red) Z czego właściwie cały czas możesz być dumny, bo już we wtorek czeka Cię kolejne zgrupowanie reprezentacji młodzieżowej. Trenowanie pod okiem Łukasza Żebrowskiego z Twoimi rówieśnikami z pewnością podnosi Twoje umiejętności, bo masz szansę nauczenia się czegoś innego niż w Pniewach. Jak zapatrujesz się na najbliższy wyjazd na zgrupowanie kadry?
G) Oczywiście jestem dumny z tego, że jestem już powołany czwarty raz. Zostałem doceniony poprzez moją ciężką pracę. Kolegom z kadry umiejętności piłkarskich nie brakuje. Trenowanie z nimi to sama przyjemność. Żeby im dorównać muszę dołożyć wszelkich starań na treningach. Mam nadzieję, że uda mi się dostać do czwórki, w której będę udowadniał, że na to zasługuję.

pierwsze spotkanie w reprezentacji U-19
Red) W zeszłym roku zostałeś dołączony do pierwszej drużyny Red Dragons i miałeś możliwość trenowania z zawodnikami z Ekstraklasy Futsalu. Jak wyglądały Twoje początki na takich treningach i jak zachowywali się starsi koledzy względem Ciebie?
G) Początki były trudne. Starsi koledzy z drużyny są silniejsi i bardziej doświadczeni ode mnie. Myślę, że swoją chęcią i ciężką pracą dorównam im. Koledzy byli i są dla mnie niezmiernie mili i pomocni. Dużo mi podpowiadają co mógłbym zrobić lepiej. Myślę że dzięki ich pomocy osiągnę jeszcze więcej.
Red) Twoja ciężka praca zaowocowała debiutem w pierwszej drużynie przeciwko AZS UŚ Katowice w ostatniej kolejce Futsal Ekstraklasy, w której zdobyłeś jedną z bramek. Debiut marzenie?
G) Mimo mojej kontuzji, uważam mój debiut jak najbardziej udany. Marzyłem o tym, by strzelić bramkę, ale nie spodziewałem się, że tak szybko to przyjdzie. W pierwszej chwili nie wiedziałem, co się stało. Jak zszedłem z boiska uświadomiłem to sobie. Jestem wdzięczny również trenerowi za to, że dał mi szansę przy niestabilnym wyniku (2:1 dla nas). Wykorzystałem to w 100% i pokazałem, że na coś mnie stać.
akcja bramkowa Gracjana od minuty 2:02
Red) W nadchodzącym sezonie czeka Cię kolejna solidna porcja grania. Należy się spodziewać, że częściej Cię zobaczymy na boiskach Futsal Ekstraklasy i w reprezentacji młodzieżowej. A poza tym wystąpisz w turnieju U-18 z kolegami z drużyny młodzieżowej Red Dragons i tam chyba fajnie byłoby pokazać się z jak najlepszej strony. Nie odczuwasz zmęczenia tak dużą dawką treningów i meczów?
G) Oczywiście odczuwam nieraz i to bardzo, ale staram się z tym radzić, bo kocham to co robię i nie wyobrażam sobie opuszczać treningów pod tym względem. Zawsze staram się dawać z siebie 110%.
Red) Po sezonie z Red Dragons odeszli Michał Ozorkiewicz, Przemek Michalski i przede wszystkim Maciej Foltyn. Czy Twoim zdaniem zespół na tym ucierpi? Myślisz, że trener Łukasz Frajtag poskłada tę drużynę i uda się powalczyć o „grupę mistrzowską” patrząc na stratę tych zawodników?
G) Dużą stratą jest to, że odeszli Michał, Przemek i Maciej. Ci zawodnicy są bardzo uzdolnieni, co było widać zwłaszcza w końcówce sezonu. Uważam, że nie ma ludzi nie zastąpionych i twierdzę, że Kuba Budych sobie świetnie poradzi w bramce. Także inni zawodnicy z pola przyczynią się do wygranych meczów.

Gracjan podczas występów w II lidze
Red) Myślisz, że trener Łukasz Frajtag poskłada tę drużynę i uda się powalczyć o „grupę mistrzowską” patrząc na stratę tych zawodników?
G)Mimo straty tych kluczowych zawodników powinniśmy sobie poradzić, tylko każdy z nas musi dołożyć wszelkich starań do tego, by tak się stało i kto wie – może uda się wywalczyć „grupę mistrzowską” . Sądzę, że trener Łukasz Frajtag także musi stanąć na wysokości zadania, żeby każdego do tego zmobilizować.
Red) Czym poza futsalem interesujesz się na co dzień?
G) Poza futsalem interesuję się piłką nożną, grami komputerowymi (m.in. League of Legends). Moje ulubione przedmioty szkolne to informatyka i oczywiście wychowanie fizyczne.
Red) Jeszcze dwa lata i czeka Cię egzamin maturalny. Czy masz już jakieś skonkretyzowane plany na przyszłość, oczywiście nie licząc futsalu?
G) Od razu po ukończeniu szkoły zamierzam iść do pracy i studiować prawdopodobnie na AWF-ie.
Red) Życzę zatem powodzenia w realizacji Twoich planów, no i samych sukcesów sportowych. Cała futsalowa kariera stoi przed Tobą otworem! Dzięki za udzielenie wywiadu!
G) Również dziękuję.
