Ostatni akcent sezonu

AZS UŚ Katowice – Red Dragons Pniewy

sobota, godzina 18:00

Meczem w Katowicach zakończymy nasz trzeci sezon w futsalowej Ekstraklasie. Na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, ale wiemy już na pewno, że w najgorszym przypadki zajmiemy na koniec ósme miejsce w tabeli. W razie remisu lub wygranej z AZS lokata ta będzie o jedno oczko wyższa, czyli siódma, dokładnie taka jak przed rokiem. Zmęczenie długim sezonem daje się we znaki wszystkim, także naszym zawodnikom, którzy jednak w rundzie dodatkowej prezentowali się najlepiej spośród wszystkich zespołów walczących o utrzymanie. Dobrze byłoby zatem podtrzymać tą passę na Górnym Śląsku i zakończyć rozgrywki miłym akcentem.

Drużyna nie wystąpi niestety w komplecie. Na pewno nie zagrają Adrian Skrzypek i Łukasz Frajtag. Szansę dostaną za to pozostali futsalowcy, którzy nieraz już udowodnili swoją przydatność do zespołu. Skoro mecz nie jest o jakąś wygórowaną stawkę, być może zaprezentują się wreszcie najmłodsi gracze, jak Mateusz Danielczak czy Gracjan Miałkas.  Na pewno każdy, kto pojawi się na boisku będzie chciał udowodnić swoją przydatność dla zespołu. Będzie to też okazja do małego rewanżu na ekipie akademików za porażkę z ostatniego spotkania rundy zasadniczej. Przegrana ta wówczas miała dla nas niestety poważne skutki w postaci opuszczenia strefy „mistrzowskiej” i dołączenia do grupy „spadkowej”. Na szczęście wszystko skończyło się pozytywnie i na kolejny sezon pozostajemy w futsalowej elicie, zatem cel minimum został osiągnięty.

Katowiczanie w majowej „dogrywce” nie zachwycili. Rozpoczęli od dwóch porażek w Głogowie i u siebie z AZS UG Gdańsk. Wówczas ich sytuacja stała się dość skomplikowana, ale zwycięstwo w Wieliczce i w Katowicach z Red Devils Chojnice zapewniły utrzymanie na kolejny sezon. Wspominaliśmy już o ostatnim pojedynku z AZS-em, który był naszą pierwszą porażką z tą drużyną. Do tej pory radziliśmy sobie całkiem nieźle, podobnie zresztą jak we wszystkich wyjazdowych spotkaniach na Górnym Śląsku. Mimo prowadzenia 0:2, nie udało się utrzymać rezultatu do końca i schodziliśmy z parkietu pokonani (poniżej przypominamy skrót tego spotkania). Początek meczu w Katowicach, sobota godzina 18:00.

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *