Druga edycja Futsal Masters 2016 za nami

Wróciliśmy z Jelcza-Laskowic z dużym bagażem materiałów do analizy, przemyśleń i doświadczeń. Ostateczny wynik to szóste miejsce, ale nie to oczywiście jest najważniejsze, a cel jaki wielkimi krokami się zbliża czyli Futsal Ekstraklasa. Pierwszego dnia zmierzyliśmy się z Rekordem Bielsko-Biała, który w już przed tymi zawodami prezentował się imponująco w grach kontrolnych. Zaskoczyliśmy jednak przeciwnika po raz kolejny, prowadząc w tym spotkaniu dwukrotnie różnicą dwóch bramek. W pamięci na pewno pozostanie nietypowy gol zdobyty przez Michała Ozorkiewicza głową. W końcówce meczu zabrakło nam sił, a zdeterminowani rywale mający w swoich szeregach takich zawodników jak Roman Vakhula, czy Oleksandr Bondar potrafili to wykorzystać. Gra z lotnym bramkarzem nie przyniosła skutku, a w ostatniej sekundzie straciliśmy bramkę na 6:4. Drugiego dnia zagraliśmy z ekipą białorusinów FC Stalista Mińsk, tak jak zapowiadaliśmy była to ciężka fizyczna przeprawa dla naszego młodego zespołu. Do przerwy po bramkach Adama Wachońskiego i Szymona Piaska prowadziliśmy niespodziewanie 2:0. Po zmianie stron z minuty na minutę traciliśmy siły, co jest normalne na tym etapie przygotowań. Ostatecznie musieliśmy zadowolić się podziałem punktów, a na koniec okazało się, że jako jedyni potrafiliśmy „urwać oczko” Białorusinom, którzy zwyciężyli w całym turnieju. W sobotnim spotkaniu przeciwko Ks Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice, Łukasz Frajtag zestawił  bardzo eksperymentalne zestawienie, a swoją szansę dostali zawodnicy którzy zagrali mniej w dwóch poprzednich spotkaniach. Ambitnie grający gospodarze walczyli dzielnie do samego końca, jednak okazaliśmy się lepsi wygrywając 5:3(3:2). Tym samym w niedzielnym pojedynku o 5 miejsce przyszło nam zmierzyć się z Pogonią Szczecin. Pierwsza odsłona przebiegała pod dyktando portowców, przegrywaliśmy 2:1, ale Michał Ozorkiewicz ponownie dał o sobie znać zdobywając niezwykle efektownego gola. W drugiej części w kilku sytuacjach zabrakło skuteczności pod bramką rywali, którzy ostatecznie zwyciężyli 3:2. Co ciekawe pojawiła się tego dnia Telewizja Polska, która za pośrednictwem TVP Sport transmitować będzie od nowego sezonu rozgrywki ligowe Futsal Ekstraklasy. Powstanie z tego turnieju materiał promujący naszą dyscyplinę, a pierwszych wywiadów udzielali Maciej Foltyn, oraz nowy kapitan Adam Wachoński. 

„Był to dla nas bardzo cenny wyjazd. Mogliśmy zagrać 4 mecze w pełnym wymiarze, w krótkim czasie, co pozwoliło nam na solidną analizę błędów. Jesteśmy wciąż w bardzo mocnym treningu siłowym co było widać w drugich połowach meczów. Dodatkowo mocno pracowaliśmy też podczas samego turnieju. Bardzo się cieszę, że udało się zabrać na ten wyjazd wszystkich zawodników. Każdy dostał szansę gry i mógł zapracować na swoje nazwisko oraz miejsce w składzie. Widać sporą rywalizacje w drużynie co wpływa pozytywnie na jakość treningów. Do ligi zostały niecałe 3 tygodnie więc czas skupić się już na przygotowaniach do 1 kolejki. „– podsumował trener Łukasz Frajtag

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *