
Kolejny mecz Futsalekstraklasy przed nami, już w najbliższą sobotę zmierzymy się z Gatta Activ Zduńska Wola, która obecnie jest liderem tabeli. Zduńskowolanie to zespół grający bardzo efektownie, z niezwykłą nawet jak na polskie warunki futsalowe kulturą. Mając jednak w swoich szeregach tak doświadczonych zawodników, jak Marcin Stanisławski, Daniel Krawczyk czy Mariusz Milewski, nie może być inaczej. W ostatniej kolejce Gatta odprawiła kolejnego przeciwnika, Red Devils Chojnice, wygrywając 4:2(1:0). Historia naszych pojedynków nie jest korzystna, bowiem wszystkie mecze zakończyły się naszymi porażkami. W poprzedniej rundzie w Święto Niepodległości na terenie rywala było 3:1(1:0), a dodatkowo groźnej kontuzji nabawił się Oskar Stankowiak.
Sytuacja w tabeli nie jest zbyt ciekawa i w każdym spotkaniu musimy szukać okazji do zdobywania punktów, chcąc myśleć o pozostaniu w futsalowej elicie. Sobotnie zadanie należy do tych z cyklu „mission imposible” , jednak nikt nie wywiesza białej flagi już przed meczem. Drużyna w ostatnich trzech spotkaniach zagrała dobre zawody, ale tylko w Katowicach udało się zremisować. Brakuje czasem boiskowego cwaniactwa i wyrachowania, nasza drużyna to jednak cały czas najmłodsza ekipa w ekstraklasie, stąd gra się bardzo trudno. Tradycyjnie już liczymy na pomoc naszych fanów, którzy są bezapelacyjnie najlepszą futsalową publicznością, znającą się na sporcie. Początek spotkania o godz. 18.00
