Przegrana na własne życzenie

Red Dragons Pniewy – Gwiazda Ruda Śląska 2:3(2:1)

bramki: Skrzypek 13′, Wachoński 16′ – Biel 7′, Haase 30′, Drozd 38′

Przewidywaliśmy przed tym spotkaniem, że będzie to bardzo trudny pojedynek i niestety słowa te znalazły potwierdzenie. Od pierwszych minut byliśmy jednak stroną zdecydowanie dominującą, goście stwarzali zagrożenie, pod bramką Macieja Foltyna głównie ze stałych fragmentów gry. Taka właśnie sytuacja dała noworudzianom prowadzenie 0:1, uderzał Łukasz Biel, a piłka dość szczęśliwie znalazła drogę do bramki. Na szczęście jeszcze przed przerwą za sprawą niezawodnych Adriana Skrzypka i Adama Wachońskiego wyszliśmy na prowadzenie 2:1. Wydawało się, że kolejne gole dla nas są kwestią czasu, nasz zespół osiągnął sporą przewagę, długo utrzymując się przy piłce. Niestety w kilku sytuacjach zabrakło szczęścia, a przede wszystkim skuteczności pod bramką Aleksandra Waszki. Stara piłkarska o niewykorzystanych sytuacjach, które się mszczą znalazła potwierdzenie, najpierw kontratak gości, a w końcówce niepotrzebna strata i zrobiło się 2:3. W ostatnich minutach grając z lotnym bramkarzem, jakimś cudem piłka nie chciała wpaść do bramki rywala, mimo, że brakowało naprawdę bardzo niewiele. Należy jednak umieć przegrywać, dlatego gratulujemy rywalom kolejnego zwycięstwa nad nami. Dziękujemy także naszej wspaniałej publiczności, która mimo porażki dzielnie wspierała nasz zespół, ale licznie zgromadzeni kibice opuszczali pniewski obiekt w niezbyt miłych nastrojach. Ostatnie spotkanie tej rundy rozegramy również na własnym parkiecie już za tydzień z Nbit Gliwice.

Skrót

Fotogaleria

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *