
Tym razem przyjrzymy się sezonowi w wykonaniu tych, po których spodziewamy się wiele, jeśli chodzi o ofensywę. Mateusz Kostecki i Piotr Błaszyk to dwójka naszych pivotów, którzy od dłuższego czasu występują w Red Dragons. Jaki to był sezon w ich wykonaniu? Co sami zainteresowani sądzą o tym, co było w minionych rozgrywkach?
Piotr Błaszyk jest w naszym zespole 7 sezonów. Dołączył do nas w momencie, gdy awansowaliśmy do Ekstraklasy. Jest stałym punktem naszego zespołu i ważnym ogniwem trenera Łukasza Frajtaga. Dysponuje precyzyjnym i silnym strzałem z dystansu, a także możemy liczyć na jego aktywną grę w obronie. W minionych rozgrywkach Błaszyk zdobył 8 bramek i dołożył do tego 6 asyst. Wynik niezły i patrząc przez pryzmat byłych sezonów jeden z najlepszych w jego karierze. Piotr dołożył też trafienia w Pucharze Polski. Szczególnie zapamiętamy jego bramki z Constractem Lubawa, kiedy to między innymi dzięki niemu awansowaliśmy do półfinału i fantastyczny gol w starciu z Piastem Gliwice, kiedy to grając w osłabieniu Błaszyk oddał „strzał życia”. Sam Piotr uważa, że to była najważniejsza bramka w jego dotychczasowej karierze.
Piotr Błaszyk szczerze wypowiada się o swojej grze w minionych rozgrywkach: „Osobiście rozdzieliłbym ten sezon na dwie części. Jedna część to liga, gdzie mimo wszystko czuje pewien niedosyt. Gdybyśmy mieli szerszą kadrę wiem że osiągnęlibyśmy lepszy wynik. Druga część to Puchar – tutaj nie można mieć żadnych uwag. Osiągnęliśmy to, co niektórym wydawało się niemożliwe, więc jestem mega zadowolony i dumny z tego, co pokazaliśmy w każdym meczu jako drużyna. Jeżeli chodzi o moją dyspozycję, to również tutaj widzę pewien podział. Do lutego powiedzmy sobie szczerze moja forma była poniżej moich i innych oczekiwań, a później czułem się zdecydowanie lepiej, co ma także odzwierciedlenie w moich indywidualnych statystykach. Podsumowując nie był to łatwy sezon. Niestety nie ominęły mnie też kontuzje (bark, kostka), ale przez wzgląd na zdobycie Pucharu będę go miło wspominał. Mam nadzieję, że kolejny sezon będzie jeszcze lepszy dla mnie i także dla drużyny” – powiedział nasz pivot.
Na swoim koncie zaliczył 156 meczów ekstraklasowych, zdobywając 45 bramki. Najprawdopodobniej w przyszłych rozgrywkach złamie barierę 50 trafień. Poniżej jego zestawienie liczbowe na przestrzeni jego dotychczasowych występów ligowych w Red Dragons:
| SEZON | MECZE | BRAMKI | ASYSTY | |
| 2020/21 | EKSTRAKLASA | 26 | 8 | 6 |
| 2019/20 | EKSTRAKLASA | 17 | 2 | 4 |
| 2018/19 | EKSTRAKLASA | 25 | 4 | 5 |
| 2017/18 | EKSTRAKLASA | 25 | 12 | 6 |
| 2016/17 | EKSTRAKLASA | 26 | 9 | 2 |
| 2015/16 | EKSTRAKLASA | 20 | 7 | 2 |
| 2014/15 | EKSTRAKLASA | 17 | 3 | 2 |
| 2013/14 | KS GNIEZNO | |||
| 2012/13 | KS GNIEZNO | |||
| 2011/12 | KS GNIEZNO | |||

Kolejny świetny sezon zanotował Mateusz Kostecki. Król strzelców sezonu 2019/20 wprawdzie minione rozgrywki zakończył na ósmym miejscu spośród wszystkich zawodników, ale i tak jego liczby i gra robią wrażenie. W 30 meczach Mateusz zdobył 26 bramek i zanotował 6 asyst. Jest niezwykle stabilny i nie schodzi poniżej pewnego, wysokiego poziomu. Ale poza ligą był niesamowicie skuteczny w Pucharze Polski. Zdobywał co najmniej jedną bramkę w 7 z 8 meczów pucharowych. Łącznie miał ich na koncie aż 12! W finale był obok Łukasza Błaszczyka i Nukriego Chumburidze architektem końcowego sukcesu w postaci zdobycia Pucharu Polski. W półfiałowym dwumeczu z LSSS Team Lębork zdobył pięć bramek. Liczby rewelacyjne!
Mateusz jest fenomenem, jeśli chodzi o stosunek liczby meczów do bramek. Nie wiemy czy jest jeszcze jakiś zawodnik w naszej Ekstraklasie, który ma więcej zdobytych bramek niż rozegranych meczów. Taką statystyką może się pochwalić nasz snajper. „Kostek” w lidze zagrał 90 meczów, w których zdobył 92 bramki. Już w przyszłym sezonie najprawdopodobniej zdobędzie setną bramkę w Ekstraklasie.
Sam Mateusz dość sceptycznie podchodzi do swojej gry w minionym sezonie i powtarza, że stać go na więcej. „Cieszę się, że mogłem pomóc drużynie w osiągnięciu pierwszego tak dużego sukcesu w historii, jakim jest zdobycie Pucharu Polski. Biorąc pod uwagę cały sezon możemy być szczęśliwi, choć początek nie wskazywał na to, że będzie on dla nas aż tak udany. Indywidualnie oceniam pierwszą rundę jako mocno przeciętną. Natomiast od początku 2021 roku było już lepiej. Cieszy mnie regularność i fakt, że w zdecydowanej większości spotkań trafiałem do siatki. Mimo to, uważam, że stać mnie na to, żeby dać zespołowi dużo więcej w przyszłym sezonie, więc pole do poprawy na pewno jest”.
| SEZON | MECZE | BRAMKI | ASYSTY | |
| 2020/21 | EKSTRAKLASA | 30 | 26 | 6 |
| 2019/20 | EKSTRAKLASA | 17 | 24 | 2 |
| 2018/19 | EKSTRAKLASA | 19 | 22 | 4 |
| 2017/18 | EKSTRAKLASA | 24 | 20 | 3 |
| 2016/17 | KS FUTSAL PIŁA | |||
| 2015/16 | KS FUTSAL PIŁA | |||
| 2014/15 | KS FUTSAL PIŁA | |||
| 2013/14 | KS FUTSAL PIŁA | |||
