
Red Dragons mają za sobą już 4 mecze ligowe. W nadchodzący weekend, w ramach 5 kolejki mieli podejmować w meczu wyjazdowym Gattę Active Zduńska Wola. Ze względu na remont hali mecz ten nie dojdzie jednak do skutku i został przeniesiony na 11 listopada. Smoki mają zatem weekend przerwy i mogą spokojnie przygotowywać się do kolejnego meczu, który już za niecałe dwa tygodnie zostanie rozegrany w Pniewach, a rywalem będzie mający w tym sezonie mistrzowskie aspiracje Clearex Chorzów. Wykorzystując przerwę w rozgrywkach, poprosiliśmy kierownictwo klubu, o podsumowanie dotychczasowych występów.
Łukasz Frajtag – trener RD
„ Możemy być zadowoleni, na starcie rozgrywek, mamy na koncie 7 punktów, ale przede wszystkim dobrze prezentujemy się na parkiecie. W porównaniu do poprzedniego sezonu, widać większą dojrzałość w naszej grze, nie jest to jeszcze to, czego bym oczekiwał w pełni od naszej drużyny, ale trenujemy cały czas bardzo intensywnie i dążymy do osiągnięcia optymalnej formy. Bardzo dobrze wkomponowali się nowi zawodnicy, na treningach każdy musi dać z siebie 100% aby zagrać w meczu. Mamy dość szeroką i wyrównaną kadrę i mogę sobie pozwolić na roszady w składzie, gdy tylko jest taka potrzeba, to ogromny komfort. Wciąż mamy najmłodszy skład w lidze i ten brak doświadczenia i jakości w grze, jest niestety nadal widoczny, na tle innych drużyn. Nadrabiamy za to zgraniem, oraz umiejętnościami taktycznymi. Mam nadzieję, że pierwsza runda będzie dla nas udana, większość spotkań gramy we własnej hali i musimy zrobić jak najwięcej punktów, ponieważ w rundzie rewanżowej mamy aż 7 wyjazdów i o punkty będzie o wiele trudniej.”
Rafał Gnybek – manager RD
Zarząd naszego klubu jest na pewno zadowolony z postawy zespołu. Mimo porażki w Toruniu drużyna zaprezentowała się z dobrej strony, co potwierdziła zresztą w późniejszych meczach. Podkreślamy na każdym kroku, nasz stan posiadania, czyli najmłodszy zespół i skromne środki finansowe, jednak sporo osób, nie zdaje sobie często sprawy, jak trudno jest osiągnąć taki poziom sportowy, jaki obecnie prezentujemy. Niezwykle szczęśliwi jesteśmy też z powodu frekwencji na trybunach, która wykracza poza średnią w polskim futsalu. Ponadto emocjonalne zaangażowanie fanów, którzy współtworzą nasze widowiska, jest czymś niespotykanym. Twardo stoimy jednak na ziemi i wiemy jak trudno będzie o punkty, w kolejnych pojedynkach . Jak podkreślaliśmy wielokrotnie nasz cel na ten sezon, to utrzymanie i systematyczne podnoszenie swoich umiejętności. Bardzo chciałbym zobaczyć nasz zespół w ekstraklasie, w tym składzie personalnym, za dwa trzy lata po tym jak nabierzemy więcej doświadczenia.
