
W meczu 26. kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy pokonujemy u siebie AZS UŚ Katowice 5-1 (2-0) i inkasujemy kolejne trzy punkty do naszego dorobku. Bramki dla naszego zespołu zdobywali: Piotr Błaszyk, Mateusz Kostecki (dwie), Andrey Baklanov i Nukri Chumburidze.
Kolejne trzy punkty na naszym koncie i plan wykonany – tak w skrócie można opisać wczorajsze spotkanie z AZS UŚ Katowice.
Przed meczem były pewne obawy, bo ostatnie pięć meczów, z tym zespołem w Pniewach, kończyły się albo remisem albo naszą porażką. Jakby na potwierdzenie tej statystyki początkowo to goście stworzyli sobie kilka znakomitych okazji, ale za każdym razem znakomicie w bramce spisywał się Łukasz Błaszczyk. Rywala napoczął wreszcie w 17. minucie Piotr Błaszyk, który w zamieszaniu z bliska trafił na 1-0. W dość krótkim odstępie czasu na 2-0 podwyższył Mateusz Kostecki po ładnej asyście Patryka Hołego i do szatni schodziliśmy w dobrych nastrojach.
Po przerwie przyjezdni byli już tylko tłem dla rozpędzonych zawodników w czerwonych strojach. Z minuty na minutę rosła przewaga, wreszcie Mateusz Kostecki precyzyjnie przymierzył, pokonał Aleksandra Waszkę i zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu. Nie był to jednak koniec strzeleckich popisów, bo w 33. minucie Andrey Baklanov popisał się soczystym uderzeniem z powietrza i trafił na 4-0. Grający z lotnym bramkarzem goście, zdobyli jeszcze bramkę honorową, ale niemal w ostatniej sekundzie wynik spotkania na 5-1 ustalił Nukri Chumburidze.
Zatem możemy sobie dopisać kolejne trzy punkty i spokojnie przygotowywać się do niedzielnego spotkania w Komprachcicach.
