
W sobotę do Pniew zawita drużyna GAF Jasna Gliwice, czyli ekipa mająca duże aspiracje medalowe w tym sezonie. W pierwszej kolejce na trudnym terenie w Gdańsku gliwiczanie zwyciężyli 3:2, natomiast w drugiej ich spotkanie z Red Devils Chojnice zostało przełożone ze względu na tragedię w ekipie Czerwonych Diabłów (śmiertelny wypadek samochodowy młodego bramkarza). Red Dragons Pniewy miał już okazję do starcia z GAF-em na zapleczu I ligi w sezonie 2012/2013, wówczas dwukrotnie lepsi okazali się sobotni rywale. Po dwóch porażkach na otwarcie sezonu, podopieczni Łukasza Frajtaga muszą szukać jednak swoich szans w każdym kolejnym meczu. Niestety na razie jedynym pniewianinem, zdobywcą gola w ekstraklasie, pozostaje Maciej Foltyn, który trafiał w brawach Akademii i Marwitu. Mamy jednak nadzieję, że ta sytuacja jak najszybciej się zmieni, a po osiemdziesięciu minutach bez gola worek z bramkami się rozwiąże. W tym miejscu zespół pragnie podziękować wszystkim kibicom za słowa wsparcia, mimo niepowodzeń. Zawodnicy jak i kierownictwo klubu otrzymali sporo słów wsparcia, tym samym pniewianie pokazali po raz kolejny, że są najlepszą futsalową publicznością w tym Kraju. W sobotę doping dla drużyny będzie potrzebny jak nigdy dotąd, a na wszystkich przybyłych na halę jak zawsze czekają niespodzianki. Początek meczu w sobotę o 18.00
