
Młody pniewski zespół, będący rewelacją rozgrywek 1 ligi futsalu, czeka w sobotę kolejne trudne zadanie. Red Dragons Pniewy zagra, bowiem z FC Toruń i to na terenie rywala. Ekipa z grodu Kopernika przed sezonem, w zgodnej opinii fachowców tej dyscypliny, była murowanym kandydatem do awansu. Takie nazwiska jak Szczepaniak, Morozow czy Kieper to znane twarze i ograni futsaliści na poziomie ligowym. Sport na szczęście jest nieprzewidywalny i zdarza się, że faworyci zawodzą. Muszą pamiętać o tym młodzi gracze z Pniew, że nawet pięciopunktowa przewaga w tabeli nad drugim zespołem zupełnie nic nie znaczy. Torunianie słabo prezentują się w meczach wyjazdowych, ale na własnym parkiecie potrafią pokazać, na co naprawdę ich stać. Przekonała się o tym ostatnio ekstraklasowa Pogoń 04 Szczecin, która dopiero po rzutach karnych wyeliminowała rywali z Pucharu Polski. W regulaminowym czasie gry i po dogrywce wynik był bowiem remisowy 3:3. Będzie to zatem kolejny trudny test dla podopiecznych Łukasza Frajtaga, tym bardziej, że rywale zapowiadają hucznie „bijemy lidera”.
Transmisję NA ŻYWO z tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się meczu będzie można śledzić na stronie pniewy24.pl dzięki telewizji KP Sport, a początek emocji w sobotę o godzinie 20:30.
