Porażka u siebie z Vamosem Gdańsk

Red Dragons Pniewy – Vamos Gdańsk 5:6(2:2)

 

bramki: Frajtag 2x, Roj, Wachoński, Hoły – Wardowski 3x, Osiński 2x, Nowicki

 

Red Dragons po dramatycznym spotkaniu musiał uznać dziś wyższość gości z Gdańska, przegrywając 5:6 (2:2). W tym meczu, jak pokazuje rezultat, działo się tak wiele, że spisanie wszystkiego zajęłoby sporo miejsca. Goście od pierwszego gwizdka sędziego ruszyli do zdecydowanych ataków i bardzo szybko objęli prowadzenie 0:2. Smoki dość długo nie mogły się otrząsnąć z takiego przebiegu widowiska. Sygnał do odrabiania strat dał kapitał Michał Roj, zdobywając bramkę kontaktową a do remisu, jeszcze przed przerwą doprowadził Łukasz Frajtag. Po zmianie sytuacja dosłownie się powtórzyła i Vamos objął ponownie prowadzenie 4:2. Młodzi pniewianie po trafieniach Adama Wachońskiego i Łukasza Frajtaga ponownie dogonili przeciwnika i mieliśmy remis 4:4. Gdańszczanie nie odpuszczali i ponownie wyszli na prowadzenie 5:4. Po niesamowitym trafieniu Patryka Hołego, na tablicy pojawił się rezultat 5:5. Ostatnie słowo należało jednak do przyjezdnych, którzy na 30 sekund do końca ustalili wynik na 5:6. Tak licznej widowni pniewska hala dawno nie gościła, mimo porażki młodego pniewskiego zespołu zapewne nikt się nie nudził. Pierwsza liga futsalu to wysoki sportowy poziom, co pokazało dzisiejsze spotkanie. Za tydzień Red Dragons uda się do stolicy podlasia Białegostoku by zmierzyć się z tamtejszym Heliosem

FOTOGALERIA

{youtube}v=aG7Ibr3IKjU{/youtube}

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *