Porażka Smoków z GAF Gliwice

Niestety nie powiodło się Smokom w Gliwicach, gdzie lider GAF Jasna okazał się lepszy, wygrywając 7:1. Sam wynik nie odzwierciedla jednak w pełni przebiegu tego spotkania. Na pewno gliwiczanie byli lepsi i wygrali zasłużenie jednak z przebiegu gry młodzi pniewianie zasłużyli na więcej. W pierwszej odsłonie gospodarze od początku ruszyli do zdecydowanych ataków zmuszając Smoki do obrony i gry z kontrataku. Efektem tego stanu rzeczy były szybko zdobyte dwa gole, a mimo wielu okazji nie udało się niestety zdobyć bramki kontaktowej. Dodatkowo proste błędy w obronie zadecydowały o kolejnym golu i zrobiło się 3:0. Przed przerwą ładnego gola z rzutu wolnego zdobył Damian Gaj dając nadzieję na lepszą drugą połowę. Po zmianie stron Smoki ruszyły do zdecydowanego, ataku efektem czego było ,stworzenie w pierwszy 10 minutach kilku niezwykle dobrych okazji do zdobycia gola. Niestety tradycyjnie już zabrakło doświadczenia, skuteczności i odrobiny szczęścia. Mający piłkarsko lepszy zespół gliwiczanie potrzebowali zaledwie „pół” sytuacji do zdobycia kolejnych dwóch bramek i emocje właściwie się skończyły. W ostatnich dwóch minutach Red Dragons zagrał z lotnym bramkarze i w tym elemencie było podobnie jak w meczu. Mimo znakomitych okazji na zdobycie gola do bramki trafiali gospodarze, którzy odnieśli tym samym wysokie zwycięstwo. Pierwsza runda rozgrywek zaplecza ekstraklasy za nami, na podsumowanie i analizę przyjdzie jeszcze czas. Mimo niezbyt zadowalających wyników, w klubie panuje optymizm. Pniewska młodzież ma bowiem szansę na rywalizację z dużo lepszymi zespołami. W dniu wczorajszym w zespole Smoków, od początku meczu, zobaczyliśmy na parkiecie kolejnego debiutanta Szymona Skrzypczaka, dla 17-latka było to nie lada wyzwanie, które miejmy nadzieję zaprocentuje w przyszłości. A już w najbliższy czwartek pniewianie wyjeżdżają do Białegostoku na finały MMP w kategorii U-20.

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *