
Czas na ostatni mecz sezonu. W sobotę podejmujemy Red Devils Chojnice. Zapraszamy do przeczytania ostatniego cyklu „wokół meczu”, w którym scharakteryzujemy rywala, przytoczymy kilka ciekawostek i zapowiemy to spotkanie.
O meczu
Ostatni mecz sezonu 2018/19 Futsal Ekstraklasy pomiędzy Red Dragons Pniewy a Red Devils Chojnice zostanie rozegrany w sobotę, 25 maja od godziny 15:00. Mecz odbędzie się w Hali Sportowo – Widowiskowej w Pniewach. Wstęp na mecz jest bezpłatny. Każdy kibic przed meczem zaopatrzony zostanie w gazetkę, w której przedstawione zostaną składy obu drużyn, tabela a także wywiad z prezesem Red Dragons, Bartoszem Barańskim. Tym meczem kończymy sezon 2018/19 Futsal Ekstraklasy. Na pewno znajdziemy się na 7. miejscu.
Czerwone Diabły
Początki Red Devils Chojnice sięgają roku 1995, kiedy to grupa sympatyków Manchesteru United powołała do życia amatorską drużynę o nazwie „Red Devils” (nazwa zaczerpnięta została od przydomku wspomnianej angielskiej ekipy piłkarskiej). „Czerwone Diabły” przez 11 lat występowały na szczeblu lokalnym (zdjęcie: red-devils.pl).

Chojnicki futsal
Na początku XXI wieku futsal w Chojnicach żył sukcesami ekipy Holiday Chojnice. Holiday w latach 2003-2006 dwukrotnie był trzeci i raz drugi w I lidze futsalu (odpowiedniku obecnej Futsal Ekstraklasy). Jednak problemy finansowe spowodowały, że w 2006 roku Holiday wycofał się z rozgrywek, a w ich miejsce do gry na szczeblu centralnym został zgłoszony Red Devils Chojnice, który niejako wypełnił lukę sympatykom chojnickiego futsalu.
Awanse i spadki
Po sezonie spędzonym w III lidze (odpowiednik obecnej II ligi) i rok później w II lidze (aktualnej I lidze) Red Devils Chojnice wywalczył awans do Ekstraklasy Futsalu w 2008 roku. Jednak w swoim debiutanckim sezonie 2008/09 chojniczanie zajęli ostatnie, 16. miejsce i pożegnali się z elitą. Nie na długo. W sezonie 2009/10 na zapleczu Ekstraklasy zmiażdżyli konkurencję i szybko wrócili do Ekstraklasy, w której grali nieprzerwanie aż do sezonu 2016/17 (przez 7 sezonów).
Sukcesy chojniczan
W sezonach 2010-2017 chojniczanie w większości przypadków zajmowali miejsca w środku stawki (6., 9., 8., 9., 4.). Jednak kluczowy okazał się sezon 2012/13, kiedy to Red Devils wywalczył 2. miejsce w rozgrywkach Futsal Ekstraklasy . Losy tego mistrzostwa są niezwykle ciekawe. W sezonie zasadniczym chojniczanie zajęli 6. miejsce. W fazie play-off większość osób nie dawała im większych szans w ćwierćfinale w starciu z wyżej notowanym Marwitem Toruń. Chojniczanie na przekór wszystkim wygrali dwa pierwsze mecze, przegrali trzeci a z racji tego, że obowiązywał handicap dla drużyn wyżej notowanych, to w decydującym starciu Red Devils wygrali 4-1 i awansowali do półfinału. W tej fazie mierzyli się z Gattą. Pierwszy mecz zduńskowolanie wygrali pewnie 6-0. Ale trzy kolejne mecze należały do Red Devils (zwycięstwa 4-3, 4-3 i 4-2) i to chojniczanie awansowali do finału. W nim wiślacy wprawdzie wygrali wszystkie 3 mecze, ale w każdym z nich „Czerwone Diabły” wysoko postawili poprzeczkę i wygrali dwa razy po serii rzutów karnych (zdjęcie: pomorska.pl)

Po puchar
W 2016 roku Red Devils po dobrym sezonie w Futsal Ekstraklasie, w którym ostatecznie zajął 4. miejsce, ukoronował ten rok zdobyciem Halowego Pucharu Polski. W rozgrywkach 2016/17 pożegnali się z Ekstraklasą, by po roku do niej powrócić.
Wicemistrzowie Dominik i Łukasz
Zawodnikami, którzy wiedzą, co to gra zarówno w Red Dragons jak i w Red Devils są: Dominik Solecki i Łukasz Błaszczyk. Obaj spędzili w Red Devils dwa sezony, które zostały zwieńczone wspomnianymi srebrnymi medalami (sezon 2012/13). Zarówno Dominik jak i Łukasz mocno podnieśli swoje umiejętności futsalowe (co świadczy o powołaniach do reprezentacji obu zawodników w czasach, gdy występowali w „Czerwonych Diabłach). W 2014 roku zarówno Dominik jak i Łukasz nie przedłużyli umów z Red Devils i przenieśli się do… Red Dragons Pniewy (zdjęcie: chojnice.com)
Red Devils 2018/19
Pierwszym trenerem Red Devils jest Jakub Mączkowski. W kadrze chojniczan występują głównie polscy zawodnicy, uzupełnieni dwoma Ukraińcami i dwoma Portugalczykami. Wśród tej pierwszej grupy można wyróżnić Łukasza Sobańskiego, Patryka Laskowskiego, Jakuba Mączkowskiego, Jakuba Kąkola, Dominika Laskowskiego, Sebastiana Kartuszyńskiego, z „ukraińskiej” grupy”: Andriia Burdiuha czy Vitlya Kolesnika a zawodnikami z Portugalii są: Bernardo Appleton Cruz i sprowadzony zimą Miguel Arcangelo (zdjęcie: red-devils.pl).

Co mówi tabela?
Red Devils Chojnice z 31 punktami znajduje się aktualnie na 8. miejscu w ligowej tabeli. Tracą do nas 10 oczek, a nad kolejnym AZS-em UŚ Katowice mają 2 punkty przewagi. W przypadku porażki chojniczan w Pniewach przy jednoczesnym zwycięstwie ekipy z Katowic nad Pogonią w Szczecinie, Red Devils spadnie na 9. miejsce.
Drużyna domowa
Red Devils Chojnice swoje 8. miejsce zawdzięcza głównie dobrej grze przed własną publicznością. U siebie chojniczanie zdobyli łącznie 22 punkty (9 na wyjazdach). W delegacji chojniczanie wygrali w tym sezonie 3 mecze i wszystkie pozostałe przegrali. Zwycięstwa odnosili nad: Piastem, AZS-em UŚ Katowice i AZS-em UG Gdańsk.
Remisowo
Z Red Devils Chojnice mierzyliśmy się do tej pory 9 razy (w sezonach 2014/15, 2015/16 i 2016/17 i obecnym 2018/19). Bilans naszych starć wypada idealnie na remis. Chojniczanie wygrali 3 bezpośrednie mecze (w tym jeden w Pucharze Polski), 3 razy padł remis i 3 razy wygraliśmy my.
Jesień była nasza
W pierwszej rundzie tego sezonu pokonaliśmy w Pniewach Red Devils 3-0. Wynik spotkania otworzył Roman Vakhula. Z minuty na minutę grało nam się coraz lepiej, a udokumentowaniem naszej dobrej gry było zdobycie bramki tuż przed przerwą. Na listę strzelców wpisał się Adrian Skrzypek. W końcówce drugiej połowy rywali zaryzykowali grę z lotnym bramkarzem. Red Devils byli blisko zdobycia bramki wyrównującej, ale ostatecznie dobiliśmy rywala po udanej finalizacji akcji przez Patryka Hołego. Spotkanie transmitowane było przez telewizję Sportklub. Skrót tego meczu poniżej.
Nasz ostatni pojedynek
Ostatni mecz, jaki rozegraliśmy z Red Devils odbył się 24 lutego w Chojnicach. Wówczas jechaliśmy do drużyny, która świetnie radziła sobie w meczach domowych. Mecz ułożył się dla nas znakomicie. Do 18 minuty prowadziliśmy 5-0. Rywale odpowiedzieli przed przerwą i na początku drugiej połowy. Jednak nie daliśmy sobie wydrzeć zwycięstwa. W końcówce meczu zdobyliśmy jeszcze dwa trafienia i ostatecznie wygraliśmy to spotkanie 7-2. Poniżej skrót tego meczu.
Burdiuh czy Kostecki?
Najlepszymi strzelcami obu ekip się: Andrii Burdiuh z Red Devils i nasz Mateusz Kostecki. Obaj zawodnicy mają na swoim koncie po 21 bramek. W ekipie naszych sobotnich rywali na dalszych miejscach pod względem ilości zdobytych bramek w sezonie są: Jakub Kąkol i Przemysław Laskowski (po 11) a później Bernardo Appleton (10). U nas drugim najlepszym strzelcem jest Adrian Skrzypek (16 trafień), później Adam Wachoński (10).
Już się wzmacniają
Kristian Medon i David Trojan – ta dwójka zawodników z młodzieżowej kadry Słowacji dołączy do zespołu Red Devils na przyszły sezon. Obaj mają po 19 lat i wiele „młodzieżowych” sukcesów.
Bezkompromisowi chojniczanie
Patrząc na dotychczasowe mecze obu ekip w 2019 roku, chojniczanie zdobyli w tym okresie 21 punktów (złożyło się na to 7 zwycięstw i 8 porażek). Nasza drużyna zdobyła 25 oczek (bilans: 8-1-6). Zarówno Red Dragons jak i Red Devils zdobyli w 15 meczach 53 bramki (nieco ponad 3,5 bramki na mecz).
Nasze ostatnie mecze
To nasz piąty sezon w Futsal Ekstraklasie. W dotychczasowych czterech występach różnie nam szło w ostatnich kolejkach sezonu. 2 takie spotkania przegraliśmy (w sezonie 2014/15 przeciwko Rekordowi 0-5 i w ubiegłym sezonie przeciwko Clearexowi 3-4), zanotowaliśmy 1 remis (przeciwko AZS-owi UŚ Katowice 4-4 w sezonie 2016/17) i jedno spotkanie wygraliśmy (z Nbitem Gliwice 3-0 w sezonie 2015/16).
Gotowi!
Wszyscy zawodnicy, poza kontuzjowanym Oskarem Stankowiakiem, są do dyspozycji trenera Frajtaga. Nawet jeśli któryś z zawodników ujrzy w sobotę żółtą kartkę, nie będzie to miało wpływu na pauzę w kolejnym meczu, a będzie to na inaugurację sezonu 2019/2020.
Sędziowie
Arbitrami sobotniej potyczki będą: Damian Grabowski z Wałbrzycha i Piotr Kołoczek z Zabrza. Asystować im będą: Szymon Wiercioch z Gierałtowic i Szymon Cienki z Warszawy jako sędzia czasowy.
