Gramy do końca!

Pogoń 04 Szczecin – Red Dragons Pniewy 3-5 (2-1)

Bramki: Przygórzewski, Czyszek 2 – Kostecki 2, Miałkas, Skrzypek, Wachoński

Piękna hala Netto Arena w Szczecinie sprzyja rozgrywaniu emocjonujących spotkań. Spora grupa kibiców na pewno nie mogła narzekać na brak emocji.

Gospodarze walczący o pozostanie w Ekstraklasie wyszli na parkiet mocno zmotywowani. Od początku sporo się działo, a pierwszego gola zdobyli Portowcy – szybki kontratak wykończył Bartosz Przygórzewski. W krótkim odstępie czasu niezawodny Mateusz Kostecki wykorzystał zamieszanie podbramkowe i doprowadził do remisu. Obie drużyny złapały dość szybko po pięć przewinień, przez co zrobiło się jeszcze ciekawiej. Na minutę przed zakończeniem pierwszej odsłony Karol Czyszek zaskoczył Jakuba Budycha i do szatni w lepszych nastrojach schodzili szczecinianie.

Po zmianie stron zobaczyliśmy większą determinację w naszych szeregach, a w 22 minucie Gracjan Miałkas potężnym uderzeniem z dystansu doprowadził ponownie do remisu. Niestety bardzo szybko odpowiedziała Pogoń. Ponownie Karol Czyszek tym razem nie dał szans Rafałowi Rojowi. Od tego momentu zarysowała się nasza przewaga i konsekwencja w grze, która szybko znalazła swoje odzwierciedlenie na boisku. Bramkę na 3:3 zdobył ponownie Mateusz Kostecki, którego piłka tym razem sama znalazła w polu karnym. W końcówce popis indywidualnych umiejętności zaprezentował Adrian Skrzypek, który zwiódł rywala i uderzył pod poprzeczkę. Miejscowi zagrali z lotnym bramkarzem, ale manewr ten nie przyniósł pozytywnego dla nich efektu. Adam Wachoński przejął piłkę i przez całe boisku trafił do pustej bramki ustalając wynik na 3-5.

Zanotowaliśmy zatem kolejną wygraną w grupie spadkowej, a w najbliższą sobotę podejmować będziemy Red Devils Chojnice.

Galeria z meczu autorstwa Krzysztofa Cichomskiego (Pogoń 04 Szczecin)