RED DRAGONS PNIEWY – AKADEMIA SPORTU SIERADZ 0:2 (0:1)


foto Karolina Janczak – zobacz więcej zdjęć na pniewy24.pl

Niestety po raz kolejny zespołowi Red Dragons nie udało się pokonać Akademii Sportu Sieradz, która dziś wygrała w Pniewach 2:0. Oba zespoły wspierane były przez grupy zorganizowanych fanów, dlatego dziś na hali sportowo-widowiskowej w Pniewach było bardzo głośno ale także kulturalnie. Duży wpływ na przebieg meczu miała na pewno szybko zdobyta bramka przez sieradzan po dobrze wykonanym rzucie rożnym. Pozwoliło to gościom kontrolować przebieg gry i kontratakować. Smoki dążyły za wszelką cenę do zmiany rezultatu ale mimo wielu dogodnych sytuacji wynik do przerwy nie uległ zmianie. Druga połowa wyglądała podobnie świetnie zorganizowani w obronie Akademicy groźnie kontratakowali. Na siedem minut przed końcem meczu mocno uderzona piłka z dystansu po rykoszecie trafiła do bramki Smoków i wynik na tablicy zmienił się na 0:2. Pniewianie nadal jednak nie rezygnowali z ataków ale doskonale dysponowany w tym dniu bramkarz gości nie dał się pokonać. Zatem drużyna z Sieradza praktycznie zapewniła sobie pierwsze miejsce w II grupie drugiej ligi. Młody zespół Red Dragons rozegra jeszcze dwa spotkania z Kadetem Futsal Team Poznań ale stawką będzie druga lokata w tabeli.

Łukasz Frajtag: Mecz był bardzo emocjonujący, cały czas goniliśmy wynik stwarzając mnóstwo sytuacji, jednak skuteczność była dzisiaj po stronie gości. Dziękuję chłopakom, pokazali, że potrafią walczyć i grać w futsal. Wierzę, że ta młoda grupa zawodników za parę lat będzie dzielić i rządzić na parkietach drugiej a może i pierwszej ligi. Dziękuję również kibicom, takiego dopingu i frekwencji na meczu Red Dragons jeszcze nie było

{youtube}Xfe3vnMTzXY{/youtube}

Zacznij Rozmowę

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *