
W najbliższą niedzielę rozegramy kolejny mecz Futsal Ekstraklasy. Maraton wyjazdowy trwa w najlepsze. Tym razem czeka nas wyjazd na trudny teren do Chojnic. W poniższym artykule charakterystyka rywala, jego historia a także garść statystyk dotyczących bieżącego sezonu.
Za śladem Manchesteru United
Początki Red Devils Chojnice sięgają roku 1995, kiedy to grupa sympatyków Manchesteru United powołała do życia amatorską drużynę o nazwie „Red Devils” (nazwa zaczerpnięta została od przydomku wspomnianej angielskiej ekipy piłkarskiej). „Czerwone Diabły” przez 11 lat występowały na szczeblu lokalnym.
Zastąpili Holiday
Na początku XXI wieku futsal w Chojnicach żył sukcesami ekipy Holiday Chojnice. Holiday w latach 2003-2006 dwukrotnie był trzeci i raz drugi w I lidze futsalu (odpowiedniku obecnej Futsal Ekstraklasy). Jednak problemy finansowe spowodowały, że w 2006 roku Holiday wycofał się z rozgrywek, a w ich miejsce do gry na szczeblu centralnym został zgłoszony Red Devils Chojnice, który niejako wypełnił lukę sympatykom chojnickiego futsalu.
Awanse i spadki
Po sezonie spędzonym w III lidze (odpowiednik obecnej II ligi) i rok później w II lidze (aktualnej I lidze) Red Devils Chojnice wywalczył awans do Ekstraklasy Futsalu w 2008 roku. Jednak w swoim debiutanckim sezonie 2008/09 chojniczanie zajęli ostatnie, 16. miejsce i pożegnali się z elitą. Nie na długo. W sezonie 2009/10 na zapleczu Ekstraklasy zmiażdżyli konkurencję i szybko wrócili do Ekstraklasy, w której grali nieprzerwanie aż do sezonu 2016/17 (przez 7 sezonów).
Sukcesy chojniczan
W sezonach 2010-2017 chojniczanie w większości przypadków zajmowali miejsca w środku stawki (6., 9., 8., 9., 4.). Jednak kluczowy okazał się sezon 2012/13, kiedy to Red Devils wywalczył 2. miejsce w rozgrywkach Futsal Ekstraklasy (na zdjęciu zdjęcie z tego okresu). Losy tego mistrzostwa są niezwykle ciekawe. W sezonie zasadniczym chojniczanie zajęli 6. miejsce. W fazie play-off większość osób nie dawała im większych szans w ćwierćfinale w starciu z wyżej notowanym Marwitem Toruń. Chojniczanie na przekór wszystkim wygrali dwa pierwsze mecze, przegrali trzeci a z racji tego, że obowiązywał handicap dla drużyn wyżej notowanych, to w decydującym starciu Red Devils wygrali 4-1 i awansowali do półfinału. W tej fazie mierzyli się z Gattą. Pierwszy mecz zduńskowolanie wygrali pewnie 6-0. Ale trzy kolejne mecze należały do Red Devils (zwycięstwa 4-3, 4-3 i 4-2) i to chojniczanie awansowali do finału. W nim wiślacy wprawdzie wygrali wszystkie 3 mecze, ale w każdym z nich „Czerwone Diabły” wysoko postawili poprzeczkę i wygrali dwa razy po serii rzutów karnych. W 2016 roku Red Devils po dobrym sezonie w Futsal Ekstraklasie, w którym ostatecznie zajął 4. miejsce, ukoronował ten rok zdobyciem Halowego Pucharu Polski. W rozgrywkach 2016/17 pożegnali się z Ekstraklasą, by po roku do niej powrócić.

źródło: Gazeta Pomorska
Pomoc Domina i Łukasza
Zawodnikami, którzy wiedzą, co to gra zarówno w Red Dragons jak i w Red Devils są: Dominik Solecki i Łukasz Błaszczyk. Obaj spędzili w Red Devils dwa sezony, które zostały zwieńczone wspomnianymi srebrnymi medalami. Zarówno Dominik jak i Łukasz mocno podnieśli swoje umiejętności futsalowe (co świadczy o powołaniach do reprezentacji obu zawodników w czasach, gdy występowali w „Czerwonych Diabłach). W 2014 roku zarówno Dominik jak i Łukasz nie przedłużyli umów z Red Devils i przenieśli się do… Red Dragons Pniewy.
Red Devils 2018/19
Pierwszym trenerem Red Devils jest Jakub Mączkowski. W kadrze chojniczan występują głównie polscy zawodnicy, uzupełnieni dwoma Ukraińcami i dwoma Portugalczykami. Wśród tej pierwszej grupy można wyróżnić Łukasza Sobańskiego, Patryka Laskowskiego, Jakuba Mączkowskiego, Jakuba Kąkola, Dominika Laskowskiego, Sebastiana Kartuszyńskiego, z „ukraińskiej” grupy”: Andriia Burdiuha czy Vitlya Kolesnika a zawodnikami z Portugalii są: Bernardo Appleton Cruz i sprowadzony zimą Miguel Arcangelo.
Burdiuh kontra Skrzypek
Najlepszym strzelcem Red Devils w bieżącym sezonie jest Andrii Burdiuh (na zdjęciu) z 10 trafieniami. 7 bramek zdobył Przemysław Laskowski a 6 Vitaliy Kolesnik. W naszej ekipie najlepiej w tej klasyfikacji wygląda Adrian Skrzypek, który do tej pory 9 razy pakował piłkę do bramki rywali. 5 trafień zaliczył Roman Vakhula.

źródło: Red Devils (red-devils.pl)
Bilans dla chojniczan
Z Red Devils Chojnice mierzyliśmy się do tej pory 8 razy (w sezonach 2014/15, 2015/16 i 2016/17 i obecnym 2018/19). Bilans naszych starć wypada nieco korzystniej dla naszych rywali. Chojniczanie wygrali 3 bezpośrednie mecze (w tym jeden w Pucharze Polski), 3 razy padł remis i 2 razy wygraliśmy my.
Jesień była nasza
W pierwszej rundzie tego sezonu pokonaliśmy w Pniewach Red Devils 3-0. Wynik spotkania otworzył Roman Vakhula. Z minuty na minutę grało nam się coraz lepiej, a udokumentowaniem naszej dobrej gry było zdobycie bramki tuż przed przerwą. Na listę strzelców wpisał się Adrian Skrzypek. W końcówce drugiej połowy rywali zaryzykowali grę z lotnym bramkarzem. Red Devils byli blisko zdobycia bramki wyrównującej, ale ostatecznie dobiliśmy rywala po udanej finalizacji akcji przez Patryka Hołego. Spotkanie transmitowane było przez telewizję Sportklub.
Ostatni raz w Chojnicach
Nasza ostatnia wizyta w Chojnicach zakończyła się remisem 3-3. Był to sezon 2016/17. Sezon, w którym nasza drużyna w końcowym rozrachunku zajęła 7. miejsce, a chojniczanie pożegnali się z Ekstraklasą. W połowie kwietnia w przedostatniej kolejce jechaliśmy do ostatniej drużyny z myślą o 3 punktach i awansie do grupy „mistrzowskiej”. Trzykrotnie wychodziliśmy na prowadzenie (za sprawą Patryka Hołego, Adriana Skrzypka i Adama Wachońskiego), ale rywali za każdym razem potrafili wyrównać. Ostatnią bramkę Red Devils zdobyli z rzutu karnego. Niefortunnie piłka w polu karnym odbiła się od Michała Roja, a piłkę z rzutu karnego do bramki skierował Mariusz Kaźmierczak.
Zmiana gospodarza
Tak naprawdę, gdyby wziąć pod uwagę przedsezonowy terminarz, mecz powinien odbyć się w nadchodzący weekend w Pniewach, a w pierwszej rundzie powinniśmy grać w Chojnicach. W wyniku wystosowanej prośby ze strony naszych niedzielnych rywali w pierwszej rundzie, gospodarz pierwszego spotkania został zmieniony i jesienią gościliśmy Red Devils w Pniewach, a teraz jedziemy do Chojnic.
Zimowe zmiany Diabłów
Nie próżnowała ekipa Red Devils w przerwie zimowej. Do pierwszej drużyny dołączeni zostali: Sylwester Bielicki z Dragona Bojanowo, Miguel Arcanangelo z Ferreira do Zezere i Kacper Ginter. Z klubem pożegnali się Mika Correira i Yevhen Moroz.
Po 19
Zarówno my jak i Red Devils zgromadziliśmy w bieżącym sezonie 19 punktów. Najbliższy mecz śmiało można orzec spotkaniem o przysłowiowe „6 punktów”. Ekipa, która w Chojnicach wygra mocno zbliży się do szóstego Piasta a nawet może i go minie, jeśli ten potknie się we własnej hali z Pogonią.
Mocni u siebie, słabi na wyjazdach
To, co łączy nasze drużyny to bardzo dobra dyspozycja w meczach domowych w bieżącym sezonie. Red Devils zaliczył bilans 4-1-2 w meczach we własnej hali (wygrywał u siebie z Clearexem Chorzów, Acana Orłem Jelcz-Laskowice, Gattą Active Zduńska Wola i AZS-em UŚ Katowice). Nasz bilans domowy dla porównania to: 4-2-2. Na wyjazdach chojniczanie wygrali 2 mecze przy 4 porażkach. 3 punkty wywalczyli w starciach z: Piastem Gliwice i AZS-em UŚ Katowice.
Mocny początek 2019 roku
Gdyby wziąć pod uwagę mecze w rundzie rewanżowej, Red Devils kolejno: wygrał u siebie z AZS-em UŚ Katowice 3-2, pokonał we własnej hali 5-3 z Clearexem Chorzów, przegrał na wyjeździe z Acana Orłem Jelcz-Laskowice 3-6 i wygrał w minionej kolejce z Gattą Active Zduńska Wola 5-0. Jak widać – wszystkie 3 mecze domowe chojniczanie kończyli zwycięstwem. Szykuje się zatem trudna przeprawa.
Nikt nie pauzuje, kilku zagrożonych
Poza kontuzjowanym Oskarem Stankowiakiem, dla którego sezon już się zakończył, reszta zawodników jest do dyspozycji trenera Frajtaga. Zagrożonymi pauzą w przypadku ujrzenia żółtej kartki są: Roman Vakhula, Adrian Skrzypek, Adam Wachoński, Łukasz Frajtag i z dziennikarskiego obowiązku Oskar Stankowiak. W następnej kolejce będziemy podejmować AZS UG Gdańsk w stolicy województwa pomorskiego.
Sędziowie
Arbitrami niedzielnego meczu będą: Jewgienij Adamonis z Gdańska i Maciej Jagodziński z Kazmierza Biskupiego. Pomagać im będą: Marcin Skwiot z Rumii i Dawid Niedzielewski z Konina jako sędzia czasowy. Sędzia Adamonis był jednym z arbitrów naszego meczu z Clearexem na inaugurację sezonu, który wygraliśmy 6-0. Początek meczu o godzinie 18:00 w najbliższą niedzielę, 24 lutego w Hali Centrum Park Chojnice przy ulicy Huberta Wagnera 1 oczywiście w Chojnicach.
