
W meczu dziesiątej kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy remisujemy z AZS-em UŚ w Katowicach 1:1. Jedyną bramkę dla naszej drużyny zdobył Oliwier Siuda.
Po pierwsze zwycięstwo w sezonie przystępowaliśmy bez pauzującego za żółte kartki Piotra Błaszyka.
Pierwsza połowa nie dostarczyła zbyt wielu emocji. Oba zespoły miały swoje okazje, ale ostatecznie nie padła ani jedna bramka. My najbardziej żałować możemy sytuacji chociażby Brayan Parry Toloza czy kontry, w której wychodziliśmy trzech na jednego.
Na drugą połowę weszliśmy lepiej od rywali, ale z czasem to katowiczanie dawali nam znać, że to oni są gospodarzami i należy się z nimi liczyć. Był słupek Tomasza Luteckiego i chwilę padł gol autorstwa Marcina Jastrzembskiego. Na szczęście AZS UŚ długo nie cieszył się z prowadzenia. Oliwier Siuda doprowadził do remisu wykorzystując błąd rywali i uderzając nie do obrony. W końcówce spotkania to my byliśmy bardziej zdeterminowani, by zgarnąć pełną pulę. Ostatecznie jednak mecz zakończył się podziałem punktów.
AZS UŚ KATOWICE – ENEA RED DRAGONS PNIEWY 1:1 (0:0)
Bramki: Jastrzembski 29’ – Siuda 32’
