Barcelona, Legia i… Red Dragons

Do Red Dragons dołącza kolejny zawodnik, który w minionym sezonie występował w Legii Warszawa. 24-letni Christian Rodriguez podpisał kontrakt z Czerwonymi Smokami i wzmocni rywalizację na skrzydle. 

W poniższym wywiadzie Hiszpan jest pełen nadziei, że czas w Pniewach będzie owocny i już nie może doczekać się pierwszego występu w nowych rozgrywkach FOGO Futsal Ekstraklasy. 

Futsalpniewy.pl: Dołączasz do drużyny Red Dragons po pobycie w Legii Warszawy. Jaki to był czas?

Christian Rodriguez: Przez pół roku byłem zawodnikiem Legii Warszawa (od stycznia do maja). To była dobra decyzja, by spróbować swoich sił w Polsce i jestem wdzięczny.

Jakie masz zdanie na temat polskiej ligi? 

Uważam, że polska liga jest mocna. Ma dobre drużyny, dobrych zawodników i świetną infrastrukturę. Atmosfera na wszystkich stadionach jest niesamowita i myślę, że będzie coraz lepsza. 

W drugiej części poprzedniego sezonu w barwach Legii przyjechałeś do Pniew i wówczas Red Dragons to spotkanie wygrali. Jakie masz zdanie na temat ekipy Red Dragons?

Jeśli chodzi o mój mecz przeciwko Red Dragons, od pierwszej chwili wiedziałem, że ekipa z Pniew to bardzo zacięty i pracowity zespół, z bardzo zaangażowanymi zawodnikami. Atmosfera w hali była bardzo dobra. Postaramy się dać naszym kibicom dużo radości w nadchodzącym sezonie.

Przychodzisz tutaj ze swoim kolegą Victorem Delgado. Czy ten czynnik sprawił, że będziesz lepiej zaaklimatyzowany w drużynie i łatwiej będzie nawiązać kontakt z resztą klubu?

Tak, myślę, że to zaleta grać z zawodnikami, którzy się znają. Postaramy się wnieść jak najwięcej, pomóc młodym chłopakom, słuchać i uczyć się od jak największej liczby doświadczonych futsalistów.

Z jakimi planami i celem przychodzisz do klubu?

Red Dragons miniony sezon mieli bardzo trudny, ale mimo to udało im się utrzymać większość polskich zawodników. To dobry znak, obcokrajowcy będą starali się wzmocnić zespół i walczyć o ambitniejsze cele.

Skąd zrodził się pomysł dołączenia do Red Dragons i kiedy?

Trener Łukasz Frajtag skontaktował się z Victorem i zrodził się pomysł, żebyśmy oboje pojechali do Pniew. To z pewnością pomogło nam podpisać kontrakt z Red Dragons. Następnie w Pniewach obejrzeliśmy nasze mieszkanie i zaplecze i spotkaliśmy się z Łukaszem i menadżerem Rafałem Gnybkiem. Wrażenia były bardzo dobre, a decyzja była łatwa i szybka. Chcieliśmy ambitnego projektu i jesteśmy przekonani, że w Red Dragons możemy osiągnąć ważne cele.

Opowiedz nam nieco więcej o Twojej futsalowej historii. Gdzie grałeś w przeszłości i jak się toczy Twoja kariera?

Grałem w FC Barcelonie przez dziewięć lat (od dziesiątego do dziewiętnastego roku życia). Zadebiutowałem w rezerwach Barcelony w drugiej lidze hiszpańskiej. Grałem również w Sabadell i Ibizie, również w drugiej lidze. Moim ostatnim klubem była Legia Warszawa z FOGO Futsal Ekstraklasy.

Jakie są Twoje zainteresowania poza sportem? Co lubisz robić w wolnym czasie?

Szczerze mówiąc, lubię prowadzić spokojne życie. Lubię chodzić rano na siłownię i spacerować po mieście. W wolne dni lubię wyjść do restauracji albo na drinka.